czwartek, 4 czerwca 2015

Manufaktura słodkości, czyli jak mija mi początek czerwca :)


Ostatnio nawet bardzo słodko. Odkąd wszystko się zaczęło zmieniać mam więcej weny do próbowania swoich sił w kuchni (chociaż zmienia się ciągle ale to co dzieje się teraz akurat mi pasuje). Przyszedł mi też silikonowy rękaw z Chin! Jest idealny tylko muszę się nauczyć go używać :)

Truskawkowy tort urodzinowy - moja mama jest mistrzem tortów!!!


Na spontanie wyszedł piętrowy. Miał być jakiś mały zwykły torcik. Miałam o nim nie wiedzieć ale zaskoczyłam wszystkich i nie poszłam do szkoły i w rezultacie uczyłam się robić pou na muffinki. Nadal nie umiem ale na ten temat będzie osobna fotorelacja.