poniedziałek, 30 marca 2015

YOLO, czyli przemijanie moim zdaniem...


"Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny;
Są one na kształt prochu zatlonego,
Co wystrzeliwszy gaśnie"


William Shakespeare

http://naterrinhadotiosam.blogspot.com/2012/06/voce-sabe-o-que-yolo-significa.html

Pojechałam z tekstem! :D

środa, 25 marca 2015

Same sprzeczności


Jak widać na załączonym obrazku :) To najlżejsza postać sprzeczności jakie mam ostatnio w głowie. Za dużo tam jest a tu jest moja myślodsiewnia i w związku z tym osobom zdrowym psychicznie nie polecam tego czytać.

piątek, 13 marca 2015

(nie)udany debiut kulinarny roku :)





Nie pamiętam już czasów, kiedy byłam praktykującą katoliczką (ciocia - nie czytaj tego a już na pewno nie przy babci), więc rosół w piątek to dla mnie nic złego. Czemu w ogóle o tym wspominam?

środa, 11 marca 2015

Pozdro dla moich ziomów ;) DZIĘKI WAM ZA WSZYSTKO :)

Pierwsze w życiu kwiaty od własnego ojca. Nie lubię dostawać kwiatów ale te są super!


Nie wiem od czego zacząć. Bardzo się cieszę, że nadchodzi w końcu wiosna. Mogę nawet powiedzieć, że u mnie chyba już przyszła :) Kiedyś tu coś wspominałam o zmianach i o tym, ze wracam do żywych. Nie spodziewałam się takich efektów tego wszystkiego!

niedziela, 1 marca 2015

Prawdziwy przepis na ciastka z nutelli :)



Ok, może nie tak całkiem z nutelli bo jak dla mnie jest ona za droga mimo promocji w Biedronce :)
Jestem biedną studentką i porównałam ją do tańszego o połowę zamiennika. Główne składniki niczym się nie różniły a reszta nie miała znaczenia, więc wygrał zamiennik :)